No dobrze, kto jest zaskoczony, że jest tu więcej niż notka powitalna, łapka w górę! /('^')/
Z braku lepszego tematu (odcięta jam jest od figurek) postanowiłam zająć się cenami LPS.
Po pierwsze, wpływ 'Popular' na ceny.
Nawet nie próbujmy ukryć, jak wielki on jest.
Jako że kolekcjonuję od praktycznie samego początku LPS, pamiętam, jakie najpierw były reakcje.
Każdy brał te figurki jakie lubił, nie zwracając niemalże uwagi na unikaty. Niemal znowu mogę się poczuć tak jak wtedy, gdy wszyscy kręcili nosem na najbardziej rozchwytywane teraz figurki :")
Ale, bez wspominek.
Bez 'Popular' niemalże nie byłoby fandomu takiego,jakim go znamy.
A także cen niektórych figurek.
Przede wszystkim chodzi o te:
Brooklyn, Tom'a(o ile się nie mylę, dawno nie oglądałam),Sage'a i uwielbianą-przez-wszystkich tylko-nie-mnie Savannah. Nie no, serio, Brooke jest 50 razy lepiej wykreowana.Ale sama figurka jest śliczna.
Teoretycznie, skoro chodzi tylko o to,że te dane figurki grały w serialu, to z resztą tego ksztaltu nie powinno być problemu?
A figę.
Dotyka to całego rodzaju.
I teraz wszyscy fani shorthair'ów/jamników/dogów niemieckich/collie/spanieli,niepotrzebne skreślić, mają naprawdę niezły problem.
Same kształty są naprawdę kapitalne i jest mnóstwo osób,które nawet wtedy, gdyby Sophie G. nie stworzyła tego, co stworzyła,zrobiłoby wszystko, żeby mieć taką Savy (która notabene wtedy nie byłaby Savy).
Czy collie, shorthair'y, spaniele,dogi czy też jamniki są unikatami?
Prawdę mówiąc-nigdy nie były, teraz są. Wszystko jest niesamowicie paradoksalne.
Kiedyś shorthair czy spaniel był na porządku dziennym (nadal pluję sobie w brodę, że wymieniłam się #575 za byle jakiego persa),nikt się nie rzucał 'O,masz #175!'. Nie.Chyba, że to było jakieś-hiper-ultra marzenie, wtedy można było negocjować.
Większość z wyżej podanych była figurkami takimi, jak żółw czy biedronka,
Tylko i wyłącznie LPS Popular zmieniło je do rangi unikatów.
Samo to, że są drogie, i nikogo na nie nie stać, sprawia, że mało osób ma je w posiadaniu,
A skoro mało osób je ma, znaczy, że są unikatami, i trzeba z nich wyrwać jak najwięcej pieniędzy!
No i mamy gotowe błędne koło.
Czy wszystkim tak naprawdę się podobają?
Oczywiście, że wiele osób naprawdę je lubi. W końcu to naprawdę przeurocze kształty.
Albo tylko wydaje im się, że je lubią.
Jest w tym sporo pozy, w końcu nie ma to jak mieć takiego #175 i chwalić się tym całemu światu na kanale co nie?
A potem prości ludzie mojego pokroju uciekają płakać w poduszkę, bo zamówili to cudo, ale bam! magiczna sztuczka zwana Pocztą Polską, przesyłki z Kanady nie ma (czekam od dwóch lat ;_;)
Nawet, jeżeli nie podoba nam się Comic Con Kitty, i tak musimy ją mieć, w końcu to taaaaaki unikat....
Okej, zły przykład.
Dajmy taką Savannah.
Nawet jeżeli wiemy, że nie ma nić w niej szczególnego, poza rolą w Popular, i tak jest delikatne ukłucie zazdrości, gdy zobaczymy ją u jakiejś YouTuberki.
Czemu statyści z Popular nie są tak rozchwytywani?
Nie podam jasnej odpowiedzi.
Zwyczajnie nie wiem '^'
Czysto teoretycznie bo są jedynie statystami, ale to i tak naprawdę sporo w takim serialu.
Przecież taka drugoplanowa rólka Rachel wyniosła ku blasku i chwale wszystkie spaniele.
No. wygląda na to,że już koniec notki.
W następnej, jeżeli pojawi się dziś, moje największe marzenia LPS, a jak kiedy indziej moja kolekcja shorthairów.
Jump for joy, do następnego <('v')\




Z tymi cenami to masakra... :( mam tylko 2 popularsy niestety :'(
OdpowiedzUsuńUmm tak... dawniej się nie myślało i no cóż... teraz trzeba kupować figurki (dawniej za: niecałe 15 zeta) za 60/70/80 albo nawet 100 masakra :/ Chociaż z tymi Beagle czy Bulterierkami by sobie darowali. najgorsze to, ze one drożeją jeszcze bardziej :'(
Nom... to wina tego serialu "Popular". Ja od zawsze lubiałam shorthairy i dogi, bo one tak prosto stoją i da się na nie wszystko założyć.
OdpowiedzUsuńBo np. na persa siedzącego spódniczki się nie da założyć....
Usuń