Ave~!
Tak, wiem.
Nie pisałam.
Ale mam na to wyjaśnienie.
Bo widzicie, czasem zdarza się tak, że macie wycieczkę szkolną do Anglii.
No i czasem nie ma tam WiFi bez podania kodu pocztowego.
Ups.
Cała historia.
Powiem tylko, że od jutra będę pisać serio bardzo często, bo w końcu, po paru latach zdobywam sprzęt z Androidem :3 I będę pisać jak tylko się da. Serio ^^
Założę się, że udusilibyście mnie, gdybym fotek nie zrobiła.
Tak, zrobiłam, ale nie swoim aparatem, soł czekam jak mi przyjaciółka prześle ^^
A teraz do GŁÓWNEGO tematu.
Bo widzicie, Julisiakeł należy do tych ludzi którzy obchodzą imieniny.
A jak najlepiej obchodzić imieniny i Dzień Dziecka jednocześnie?
Petkami oczywiście! =)
Niestety jedyną osobą na którą mogę liczyć w tej materii jest mój tata :P
Więc na maila podesłałam mu tak coś 50 linków-zaakceptował pięć.
2 z olx (#518 i jego wariant) i 3 z Ebay'a(spaniel #NO, #156,#640).
Jeden z OLXa okazał się podróbą, i została czwórka.
A ja nie mogłam się zdecydować, i mówię najbardziej niebezpieczną rzecz jaką mogę:
'To ja chcę niespodziankę!'
No to wziął to serio :3
Wiedziałam tylko, że wysłano w poniedziałek. I tylko to.
CAŁY WYJAZD. CAŁY WYJAZD.Tyle się męczyłam.
I nie chciałam patrzeć na Ebay'a- nie lubię niszczyć sobie niespodzianek.
W sobotę przyjeżdżam do taty.
'Jest?'
'Nie ma.'
'To znaczy że z Ebaya?'
'No tak.'
No to połowa wiedzy.
Dzisiaj przyjeżdżam, a szacowana dostawa to 27 maja.
I tak zaczynam z nim rozmawiać.
'Ale wiesz co? Nie dostaniesz go 27 kwietnia, niestety.'
'Jak to jakieś opóźnienia?'
'Nie.'
I wyciąga kopertę :D
Ja tam biegnę do pokoju i otwieram.
Otwieram, a tam list ze zdjęciem CCK :3
I wincyj torebek.
Wincyj.
Aż w końcu...
SZEŚĆSET CZTERDZIESTKA :DDDDD
I tak, to w 100 procentach oryginał-ma magnes w łapce, pokażę:
Ja nie mogę :333
Moje marzenie numer trzy <333
Odhaczone!
Zamieszka w miejscu, które nazywam domem elity.
Ma na imię Cardamone- czyli taka moja Kardamonka xD
Jest siostrą Ci
Jest śliczna i w ogóle, jednocześnie dosyć łatwo ją wkurzyć.
Impulsywna jak diabli.
A kiedy jest wściekła- trzeba wiać gdzie kardamon rośnie [hahaha, ale ze mnie śmieszek :p].
Jednocześnie jest w niej coś epickiego, co sprawia, że każdy chce ją znać (ja wiem co CX).
Nie jest tym jakoś szczególnie szczęśliwa, trzyma innych na długość łapy...
Ołkej, źle ujęłam. Ona jest jamnikiem xD
Po prostu stara się z nimi nie zadawać.
Jest po prostu jak kardamon-świetna (pyszna) i pikantna :D
Zgadnijcie kto został moim ulubionym petkiem.
No oczywiście.
Cardamone.
I tym optymistycznym akcentem zakończyliśmy dzisiejsze spotkanie z Kardamonką :3
Sayonara <('v')\


Spk
OdpowiedzUsuń