piątek, 18 lutego 2022

#82

 No hej, no co tam :3

Po prostu umówmy się że będę pisać kiedy chciała. Podejście tego typu jest bardziej realistyczne i wygodniejsze dla mnie i dla Was raczej też.

Może.

Dzisiaj kolejny post o figurkach które dostałam, ponieważ kreatywność jest ostatnią rzeczą której po mnie oczekujemy.

Ostatnio miałam zaliczenie i zaczęłam się trząść kiedy zostałam poproszona o wyrażenie własnej opinii. Sądzę że to jakoś powiązane.

Jakby ktoś się nie zorientował to jestem na studiach. Hihi. 

~

Oł maj gudnes (xD) osobiście jestem zakochana w Yuko i Yuki. Są naprawdę cudowne! Zresztą tak jak wszystkie. :D ~Gabrusia

Yuko i Yuki nadal są moimi favs. Naprawdę, w tamtej chwili były zachcianką, ale od kiedy je zamówiłam nie opuszczają swojego miejsca na moim biurku. Zresztą w tej notce też się pojawią :3

MATKO JEDYNA BOSKA ŚWIĘTA! Jak dawno mnie tu nie było (puddiLPS) w związku z tym, że nagrywam moją nową serię na mój kanał, gdzie śmieje się z moich starych wpisów na blogu. Zapraszam: xAleksandra link - https://youtube.com/channel/UCGLoGtj7EhwlBMfkxYPGt8A ~śladami chomika

OMG PUDDI. Nie będę kłamać, też powinnam zrobić podobną serię. Niektóre posty są, ugh, hm, ciekawe, hihi.

~

Mimo mojej nieaktywności na blogu albo prawdę mówiąc gdziekolwiek, nadal miałam pewien poziom zainteresowania, wystarczająco duży żeby poprosić o kilka LPS na święta.

LPS KOSZMARNIE PODROŻAŁY.

Mam wrażenie, że będę to podkreślać w każdej przyszłej notce, ale CHRYSTE. Oczywiście ma to związek z oversaturacją podróbek na obecnym rynku ale. Matko. Naprawdę, jeśli ten trend się utrzyma to chyba koniec kupowania LPS dla mnie.

Zastanawiam się nad zupdateowaniem notki na temat rozpoznawania podróbek, patrząc na to że robią się coraz lepsze i trudniejsze do odróżnienia. Chociaż, prawdę mówiąc, w większości to pewnie będzie coś typu "wygląda dziwnie" i zero konkretów.

Tak czy inaczej, udało mi się wyprosić kilka LPS. 

Jak to ostatnio bywa, nie są niestety pop, ale z tym, jak ostatnio wygląda sytuacja LPS nie czuję się bezpiecznie szukając spanieli czy jamników. To dosyć smutne, bo nadal mam kilka niespełnionych marzeń z tych kategorii i wygląda na to, że zostaną niespełnione.

Jedyne, co mnie cieszy, to fakt że zdobyłam Candy zanim wszystko się zepsuło. Przynajmniej wiem że ona jest oryginalna c:


#32

Tą koleżankę dostałam już na mikołajki :3
Jeśli dobrze się orientuję, to jest to pierwszy mój LPS tego kształtu. 
Ma czerwony magnes, co jest oczywiste patrząc na jej numerek. Naprawdę, tak kocham najstarszą część G2. 
Jeśli dobrze pamiętam to wydaje mi się, że musiałam ją umyć jak ją dostałam i chyba była jakoś koszmarnie brudna, ale nie mam pojęcia czy to prawdziwe wspomnienie czy może dotyczyło to innego LPS.
Nie posiada imienia.



#658

Pochodzi z Pet Carry Purse serii. 
Nie wiem czy mam wiele o niej do powiedzenia, poza tym że jest urocza i chyba jest pandą, która najbardziej mi się podoba.
Ostatnio jakoś bardzo mi się spodobały niedźwiedzie w LPS. Miało to już miejsce przed Yuko i Yukim, ale teraz w pełni to chyba widać.
Co jeśli... miałabym nową manię... haha jk..... unless?
Tak czy inaczej, misie. Kochamy misie. Są przerażające irl.
Ma szary magnes, co jakoś mnie zaskoczyło, ponieważ po wyglądzie oczekiwałam że ma numerek troszeczkę dalej, ale oczywiście nie narzekam. Tak jak wcześniejsza kotka, nie jest jeszcze nazwana.



#811

Generalnie nie przepadam za małpkami (nawet się ich boję w prawdziwym życiu xD) ale ta jest z jakiegoś powodu śliczna.
Ma drobne problemy z farbą, i ma bardzo prosty design, ale w pewnym stopniu to dodaje jej uroku.
Ma dosyć niestandardowe oczy, ponieważ brakuje jej tego czarnego na górze (lashline?) które większość LPS posiada, przez co nie byłam początkowo pewna czy jest autentyczna. Niemniej, przeurocza.
Oczywiście nie ma imienia, nie ma również magnesu.



#2385

Nie wiem czy ktokolwiek będzie pamiętał, i nawet nie wiem czy było to tak bardzo widoczne, ale miałam taki jakiś moment z tym kształtem? Myślałam że stanie się manią. Chyba nawet kiedyś robiłam jego oceny.
Na tą chwilę mam jedynie dwie, ale może kiedyś uda mi się znaleźć ich więcej. Nadal uważam że są bardzo urocze. 


W prawdziwym życiu trochę mniej niż jako LPS. 
Ale nadal wyglądają komicznie.
Można je podnieść i rzucić /jk.

Nie ma magnesu, nie ma też imienia jak każdy poprzedni petek z tej notki, ani nie pochodzi z żadnego specjalnego zestawu, jest z singles.


Snowball #760

W końcu LPS z imieniem.
Pochodzi z kalendarza adwentowego na rok 2008. Moim marzeniem jest zdobycie kiedyś nieotworzonego kalendarza i otworzenie go na filmiku (jeżeli w ogóle nie bałabym się go otwierać), ale to obecnie graniczyłoby z cudem.

Snowball był troszeczkę zachcianką, nie pamiętam kiedy go zauważyłam, ale chyba koło maja zeszłego roku? I zawsze patrząc na LPS na allegro go szukałam, oczekując ceny typu 15 zł no i oczywiście takich cech nie znajdywałam.
Jest dla mnie jednym z najpiękniejszych szczeniaków, i pewnie większość tego zawdzięcza kolorowi oczu. Naprawdę zdjęcia nie oddają tego jak ślicznie współgra on z resztą designu. Dodatkowo, jest to średnio widoczne ale na lewej łapce ma inny kolor niż na prawej. 
Nie ma żadnego powodu, żeby tak bardzo się starali z projektowaniem tego LPS, a jednak.
Jestem po prostu ZA-KO-CHA-NA, a nawet nie lubię tego kształtu tak bardzo :")

Imię zawdzięcza piosence "Snowball in Hell" zespołu They Might Be Giants. Banger. Powinniście posłuchać. Powinniście posłuchać całego albumu Lincoln. 
Prawdę mówiąc, powinniście posłuchać wszystkiego TMBG.

To nie tak że tłem do zdjęć z tego posta jest ich płyta.
Wcale nie.

Snowball nie posiada magnesu, co troszkę mnie zaskoczyło.



My LPS love Mink Car! Here they are jamming to it right now!

Mówiłam że Yuko i Yuki jeszcze się tutaj dziś pojawią >:3 Ich paleta kolorów idealnie pasuje do okładki, aż żal byłoby nie zrobić zdjęć moich fav LPS jak miałam okazję.

Na dzisiaj kończę, ponieważ mam !COVID! (epicki plottwist dzisiejszego posta), i czuję że zaraz zasnę. Dosłownie ledwo klikam w klawiaturę.
Prawda jest taka, że pewnie nie pójdę odpocząć, bo nigdy tego nie robię.
Mam jeszcze plany ale nikt nie zna moich planów to było odniesienie btw

Do zobaczenia w następnej notce!!!
Może.
Oby.


piątek, 26 marca 2021

#81

 Nowy post?

W czasie poniżej tygodnia?

To bardziej prawdopodobne, niż myślicie.

Tak naprawdę, powinien być już wcześniej, bo figurki dotarły do mnie parę dni temu- naprawdę super szybka wysyłka- ale byłam masakrycznie zawalona rzeczami związanymi ze szkołą. Szczerze, jestem zdziwiona że teraz mam czas.

Ale jakoś mam :3 więc piszę notkę :3

♥♥♥

Nie mogę się doczekać nowych petków! (Twoich oczywiście xD)~Gabrusia LPS Official

No i masz je tutaj w notce ;;D

♥♥♥

Zamawiając pomyliłam paczkomaty x_x Był czynny do 22, a ja z mamą próbowałyśmy go znaleźć o 21:50. Okazało się, że był przy jakiejś Biedronce? Nawet nie wiedziałam że tam jest Biedra

Figurki kupiłam u sprzedawcy na OLX, Prywatna kolekcja LPS. Może to niekorzystne dla mnie, ale sądzę że może ktoś z Was chciałby kupić jakieś petki, a patrząc na to, jak sprawa na stronach do sprzedaży się obecnie przedstawia, znalezienie oryginałów samemu jest dość uciążliwe (naprawdę, scrollowałam tak długo zanim cokolwiek znalazłam...)

W zestawie do figurek otrzymałam pomarańczową kokardkę i... długopis z numerem telefonu sprzedawcy i napisem LPS. Nie spodziewałam się tego wcale, ale sądzę, że to raczej fajny akcent :3

Wszystkie figurki w stanie dobrym, czyste, dokładnie takie jak chciałam :DD

Ale.... jakie dokładnie figurki?


Amber (#740)

Jeśli ktoś nie wie, kocham tabby caty. Kocham też LPS z tym znaczkiem w oczach (One się nazywały Wdzięcznisie? Stylish? Chciałabym pamiętać), więc Amber jest dla mnie wprost idealna. Nie widać za bardzo na tym zdjęciu, ale przeurocze są jej białe pręgi- tak ślicznie się wybijają!!

Amber jest aspirującą projektantką mody i troszeczkę pracoholiczką. Jej praca jest jej największą pasją, i poświęca jej zdecydowanie zbyt dużo czasu, co powoduje, że nie ma jak spędzać czasu ze swoją ukochaną młodszą siostrą, Puzzle. Zasadniczo nawet gdyby miała czas, ich osobowości pozornie raczej do siebie nie pasują. Mimo tego, że Puzzle zdaje się być czasem zirytowana obecnością Amber, ta kiedy tylko ma czas próbuje wyciągnąć ją na jakieś wspólne zakupy czy cokolwiek co uzna w danej chwili za dobrą siostrzaną zabawę. 
Kocha też francuskie jedzenie, ale nie jest zbyt dobra w gotowanie. Prawdę mówiąc, nie jest zbyt dobra w cokolwiek co nie jest projektowaniem ubrań, ale jej to nie rusza- ma bardzo pozytywne nastawienie do życia.


Lillé (#669)

Niedawno pokochałam szopy LPS. Mają takie śmieszne ogonki i takie urocze mordki, nie wiem czemu więcej osób ich nie zbiera. Ta konkretnie urzekła mnie swoimi delikatnymi kolorami- jaskrawe oczy są tutaj według mnie świetnym kontrastem.
Nie wiem o niej jeszcze zbyt wiele, poza tym, że prowadzi kwiaciarnie. Naprawdę kocha kwiaty (jej ulubiony to lawenda) i interesuje się ich aranżacją. Jest raczej miła i cicha, ale nie jest nieśmiała- po prostu nie lubi rozmawiać więcej niż konieczne.


Yuko (#646) i Yuki (#647)

Są braćmi i besties. 
W ostatniej notce wspominałam, że dwie z figurek są częścią nowej manii- to właśnie oni! Nie jestem w 100% przekonana, czy misie polarne to już mania, ale po prostu uwielbiam ten kształt. Chyba najbardziej podobają mi się ich łapy i gęste futerko- oraz to że w dotyku ich oczy są o wiele bardziej płaskie niż większość LPS. Możliwe, że ta dwójka będzie w moim top 10 petków. Kto wie.

Yuko i Yuki rzucili mi się w oczy przez post @puplybius na instagramie jakoś miesiąc czy dwa temu. Można powiedzieć, że byli moim krótkim marzeniem- albo zachcianką. Kiedyś używaliśmy terminu zachcianki w blogosferze prawda? Czy źle pamiętam.
W każdym razie, kiedy zobaczyłam, że obydwoje byli na sprzedaż, nie mogłam ich nie wziąć. Oryginalnie pochodzą z tego samego zestawu, co można zauważyć po numerkach, i też nie chciałam ich rozłączać. Od czasu kupna do czasu przyjścia przesyłki patrzyłam na ich zdjęcia online,,,

A w rzeczywistości są jeszcze ładniejsi! Naprawdę, uważam ich za jedne z najlepiej zaprojektowanych figurek- i na pewno za najlepiej zaprojektowane misie. Ich kolory, szczególnie Yuko, są po prostu kfsfj zjawiskowe !! Chciałabym umieć zrobić zdjęcia, które oddają to jak uroczy są w prawdziwym życiu.
Niestety nie mam dla nich żadnych osobowości- większość czasu spędziłam, głowiąc się nad czteroliterowymi imionami różniącymi się tylko jedną literą- ale może coś wpadnie do głowy. Pamiętam, że Yuki był dostępny do adopcji w LPS Central, ale bez Yuko ;_; Powinnam znowu zagrać w LPS Central. Może zrobię speedrun...

I to są wszystkie figurki, które kupiłam!

Wszystkie jakimś cudem są z magnesem. Nie myślałam o tym przy kupowaniu ich, ale tym lepiej. Figurki z magnesem supremacy.

Zmieniłam tło, ponieważ uznałam, że to, jak kiedyś zawsze robiłam zdjęcia nowym petkom na białym tle,,, wyglądało troche bardziej profesjonalnie, ale też nudniej xD pewnie widać tu kurz, ale trudno xD

Nie mam za bardzo nic innego do powiedzenia jeszcze, może poza tym że chciałabym wrócić do customów? Wiem, że wychodzą mi okropnie, ale naprawdę chcę spróbować lmao

A, i dodałam jeszcze nową stronę-lista figurek. Nie jest jeszcze skończona, ale jeśli ktoś chciałby zerknąć to zapraszam ;)

Więc, widzimy się w następnej notce! c:

poniedziałek, 22 marca 2021

#80

 siemka >:D

WIEM ŻE MINAŁ PRAWIE MIESIĄC! Przepraszam, po prostu ten miesiąc był dla mnie niezbyt łatwy pod wieloma względami i zwyczajnie nie miałam jak usiąść i napisać cokolwiek. 

Dzisiejsza notka nie będzie jakaś super porywająca- nie żebyście spodziewali się czegoś innego- ale uznałam, że lepiej będzie, jeśli cokolwiek wrzucę niż będę cichutko tutaj siedzieć. To nie tak, że nie mam pomysłów, ponieważ mam. Nie mam za to materiału, ale o tym powiem w dalszej części notki.

Zanim przejdę do ogłoszeń parafialnych i tym podobnych- komentarze ;^)

♥♥♥

No proszę, ostatnio wszyscy wracają na bloggera! Wielki comeback blogosfery LPS <3 Witamy cię z powrotem i nie przejmuj się, każdy z nas lubi sobie niezapowiedzianie znikać i równie nagle się pojawiać :')~Angelica

I bardzo dobrze że jest comeback!! Będę musiała pewnie trochę nadrobić lmao

O mój bobrze, a byłam tutaj parę dni temu! xD

Wiesz co, ja już tyle postów o powrotach a potem zniknięciu na dobre widziałam, że nic mnie już nie zaskoczy. Ludzie przychodzą i odchodzą jak im się zachce i nie ma w tym nic złego, ale mnie to nauczyło, żeby się nie nastawiać, że ktoś nagle zacznie pisać. CHOCIAŻ BYŁOBY MIŁO JAKBY JEDNAK TAK SIĘ STAŁO. :D

Parę osób nadal pisze. Jedni bardziej, drudzy mniej regularnie. Nawet i dochodzą nowe osoby, ale zwykle też przy tym jakieś przestają pisać, więc powiedziałabym, że liczba osób piszących jest jako tako stała, acz jak zawsze niska. xD

Jeżeli chodzi o YT, to myślę, że wszyscy w jakiś sposób się zmagamy z narzuconymi nam oznaczeniami jako treści dla dzieci. Ja z tym usilnie walczę, przestawiłam kanał dla "na pewno nie dla dzieci", pomimo to YT wyłącza mi co jakiś czas komentarze pod filmami i muszę je ręcznie odblokować, ale jako tako się da żyć. Najgorsze, że starsze filmiki już nie pokazują się ani w polecanych, ani też nie da się czytać komentarzy. No bo jednak jak ktoś tego nie pilnuje, a kanał jest zapomniany, to zaczyna zanikać w czeluściach i to jest przykre.

Również pisanie bloga sprawia mi o wiele więcej frajdy, z drugiej strony tak mały odzew jest dołujący. Nie piszę bloga dla kogoś, tylko dla siebie, ale żeby jednak się pasją dzielić i fajnie byłoby mieć z kim. Mogłabym powiedzieć, że najbardziej popularny post ma mniej wyświetleń niż najgorzej oglądany filmik na YT. Eh.~miniCreaturesWorld

Z jednej strony rozumiem że jest to pewnie dosyć frustrujące, z drugiej naprawdę motywacja jest czymś tak trudnym do utrzymania że jestem w stanie całkowicie zrozumieć. Jak byłam młodsza to pamiętam, jak nie potrafiłam zrozumieć czemu mój ulubiony blog umarł zanim jeszcze zaczęłam go czytać- teraz jestem zdziwiona że miał aż tak wiele notek (autorka mogła go nie usuwać tho)

Zapomniałam że jest wgl taka opcja? Będę musiała to ustawić w takim razie. Nie wiem jeszcze, czy chcę kontynuować z kanałem, ale warto byłoby mieć taką opcję na przyszłość. YouTube serio nawalił z tym całym oznaczaniem kanałów jako treści dla dzieci bo, bądźmy szczerzy, niektóre kwestie poruszane w pewnych seriach są daleko od family friendly a są tak traktowane tylko dlatego, że są przedstawiane za pomocą LPS.

Bardzo rozumiem! Takie samo podejście u mnie. Blogi supremacy, ale liczba komentarzy na przykład nie jest absolutnie porównywalna do tych, jakie otrzymać można na YouTube. Z plusowej strony, chyba bardziej czuję się przywiązana do moich czytelników tutaj niż widzów na kanale, szczególnie tych z Was, którzy komentują regularnie <3

Ja cię, nie spodziewałam się, że jeszcze się odezwiesz :0 Niestety, nie miałyśmy jeszcze ze sobą styczności - jestem Foto hah  Pamiętam bardzo dobrze twój kanał i bloga, uwiabialam (i nadal uwielbiam) twoją twórczość. Ogromnie się cieszę, że wróciłaś, już wyczekuje na następną notkę ;)~lpsfoto

Nikt się raczej nie spodziewał :") Dziękuję za miłe słowa >:) Odwiedziłam Twojego bloga i zostawiłam komentarz pod ostatnią notką- prezentuje się naprawdę dobrze i  djfjsh nie będę kłamać, chciałabym mieć wszystko tak schludnie i ładnie prowadzone jak Ty !

Witamy ponowni!! <3 Ojejciu, tego się nie spodziewałam.~Tajek

Hej hej <33

♥♥♥

Jak pewnie zauważyliście, zmieniłam wygląd bloga! Woo! Pewnie takie urocze, różowe rzeczy nie pasują do mojego ogólnego vibe'u, ale spojrzałam na jakiś stary blog o Japonii i się zainspirowałam. Nie wiem, jak długo będzie to tak wyglądać, mam też pomysły na inny design, ale to pewnie wymagałoby troooszkę więcej roboty- a chciałam w jakiś sposób zaznaczyć, że mimo wszystko blog jest nadal aktywny.

Aha, i nie oznacza to, że Lemondrop jest teraz maskotką bloga- po prostu super przyjemnie robi mi się jej zdjęcia, i pasowała lepiej do motywu niż Candy. 

Następna notka będzie pewnie dotyczyła nowych figurek które zamówiłam, i jest ich aż cztery! Nie powiem oczywiście, jakie to figurki- w końcu gdzie wtedy niespodzianka- ale trzy z nich są z moich manii. O jednej z manii pewnie już wiecie, o drugiej wcale nie wspominałam i jest czymś relatywnie nowym. Naprawdę nie mogę się już doczekać- jak tylko przyjdą to biegnę do paczkomatu >:3 Nie zostały nawet jeszcze wysłane ale co tam >:3

Odnośnie pomysłów na notki, mam ich aż? 4? Chyba? Nie umiem liczyć, jednak w większości byłyby to posty bardziej dyskusyjne niż cokolwiek. 

Jeden dotyczyłby absolutnego stanu rynku używanych LPS ponieważ jest to jeden z moich ulubionych tematów. Inny dotyczyłby fanmade LPS- nie customów, jeszcze kolejny traktowałby ogólnie o zbieraniu plastikowych zabawek czy figurek i rzeczach z tym związanych. Bardziej esej niż cokolwiek muszę poćwiczyć pisanie esejów na maturę hnnnng

Jest jeszcze jeden temat który chciałabym poruszyć-mianowicie lokalizacje, ze skupieniem na jednym konkretnym kraju. Niestety, podczas szukania informacji okazało się, że jedno źródło które byłam pewna, że istniało, albo jest fałszywym wspomnieniem, albo po prostu jest w chuj trudne do znalezienia i możliwe, że nigdy nie będę w stanie go odnaleźć.

Natrafiłam za to na inne, prawdopodobnie sfałszowane, i bardzo, ale to bardzo? Zastanawiające? Dziwne? Rzeczy.

Tak, wszystko o czym mówię nadal związane jest z LPS.

Niestety, wszystkie te pomysły jak już wspominałam wymagałyby odrobinę większego nakładu pracy jeśli chciałabym napisać je w sposób dla mnie zadowalający. Szczególnie, że z researchu który już zrobiłam, wynikałoby, że faktycznie interesujących informacji nie ma aż tak dużo.

Jeśli któryś z tych okropnie niejaśnie opisanych tematów przypadł Wam jakimś cudem do gustu- zapraszam do powiedzenia mi, który z nich to był.

W idealnym świecie mogłabym zrealizować każdy, a że świat zasadniczo jest idealny to pewnie tak będzie- przynajmniej chciałabym, ale sami wiecie jak wyglądają moje chęci do roboty lol. Nie mam rąk.

W międzyczasie zaś zrobiłam sesję :3

Z uschniętą jemiołą, kupioną na bazarze jeszcze na czas świąt.

Ooh, I like the way you make me feel like I could be

The number one game in town


And all those pretty words you say to me


They pick me up whenever I'm feeling down


But I know you're just a White Witch


Putting that spell on me


You know I love the punishment


So girl keep telling me


La-la-la Lies
Yeah tell me that you love me


La-la-la Lies
Look deep into my eyes


La-la-la Lies
Say there's no one else above me


I'm the King of Fools


Cause baby you're the Queen of White Lies


Queen of White Lies- The Orion Experience

Wiecie, że roślina bagno jest chroniona w Polsce? Ja nie wiedziałam. Odstrasza mole i mocno pachnie, przynajmniej tak mi powiedziano na bazarze. Też że niby jest tradycyjną rośliną świąteczną w Polsce. A ja jej nigdy nie widziałam. Bagno to dziwna nazwa.

Figurki, których użyłam w sesji, to #183 (corgi), #511 (longhair), #2108 (maneki neko) i #2194 (Lemondrop). Uznałam, że będę dodawać numery figurek do tego typu postów. Może komuś się spodoba i będzie chciał kupić i tak będzie łatwiej znaleźć, może ktoś będzie szukał zdjęć konkretnych figurek i natrafi na te, kto wie.

Też sądzę że po prostu fajny dodatek do sesji :3

#183 i #2108 dostałam na święta jakiś rok czy dwa lata temu i nie pokazywałam ich wcześniej. Kolory #2108 są bardzo bardzo mocne w prawdziwym życiu, nie spodziewałam się że będzie mi się podobać tak bardzo c: Nigdy nie zwracałam na nią uwagi, a teraz... #183 nie ma niestety ogonka, ale nie jest moją pierwszą wybrakowaną figurką, więc to nie problem. Poza tym kocham corgi, kocham wczesne LPS, zero minusów (i zero ogona).

UMMM nie pamiętam jak się kończy notki. 

Widzimy się w następnej! See ya!

wtorek, 16 lutego 2021

#79

No proszę, nadal żyję.

Chryste jak sie zmienił layout bloggera, nie wytrzymam zaraz.

Okej więc, troszeczkę nie wiem jak zacząć. Poza tym że prawdopodobnie się nie spodziewaliście tego że jeszcze kiedykolwiek cokolwiek napiszę, ale to pewnie mówiłam już kilkakrotnie w jakiejś wcześniejszej notce napisanej po kolejnej nieobecności. 

Z jednej strony nie czuję się najlepiej zostawiając ten blog tak nagle jak za każdym razem, z drugiej napisanie notki pożegnalnej wydaje mi się zbyt ckliwe. Dodatkowo, jeśli faktycznie bym tak zrobiła, to czy miałabym poczucie że faktycznie mogę napisać kolejną i udawać, że nic się nie zmieniło? Raczej nie. Więc tak jest lepiej, nawet jeśli jest to odrobinę nie w porządku w stosunku do Was.

Zbierałam się z powrotem do bloga jakoś tydzień, i jest to prawdopodobnie jeden z głupszych pomysłów jakie miałam w ostatnim czasie, biorąc pod uwagę to, że za parę miesięcy zdaję maturę i raczej powinnam się uczyć, a nie zajmować małymi, uroczymi, plastikowymi figurkami. Ale co tam :3 Personalnie wolę w końcu zająć się rzeczami które faktycznie mnie interesują, póki mam na to ochotę i jakikolwiek skrawek motywacji.

Pewnie lepiej by było, gdybym pisała to już rok temu, na początku kwarantanny, zważając na to ile miałam wtedy czasu i jak mało nauki, ale z jakichś powodów tego nie zrobiłam. Teraz tym bardziej nie ma sensu czekać ;;D

Zasadniczo to potrzebę powrotu do bloga miałam na przestrzeni ostatnich dwóch lat wielokrotnie, i nie mam pojęcia czemu nic z tym nie zrobiłam. Mam nawet zdjęcia z podróży z LPS które pamiętam że miałam tu wrzucić i co? I nie wrzuciłam. wow!!!

To pewnie będzie następna notka, ponieważ nadal nie mam pomysłów na absolutnie nic. Wow czy to nie byłoby śmieszne, gdybym nie napisała następnej notki? To byłoby okropnie w charakterze i nawet nie byłoby niespodziewane

Na komentarze z poprzedniej notki odpowiem w następnej- tak samo jak na dzisiejsze, o ile jakiekolwiek się pojawią. Oczywiście nie śledzę sceny blogowej, więc nie wiem czy jest ona tak samo martwa jak wtedy, kiedy zaczynałam, czy może stał się jakiś cud i ożyła i nagle okaże się że będę tutaj miała solidny engagement.

Z drugiej strony, jeśli chcę komentarzy powinnam wrócić na youtube... A nie, przepraszam, zapomniałam, youtube oznaczył mnie jako kanał dla dzieci więc nawet nie mogę mieć tego. Prawdę mówiąc, perspektywa jakiegoś małego dziecka oglądającego Forbidden mnie odrobinę przeraża.. chociaż przecież w innych serialach dzieją się mocniejsze rzeczy, a były oglądane przez dzieci nawet zanim zostały oznaczone jako family friendly content. 

Nie ubolewam już nad tym zbytnio, ponieważ nie mam pojęcia czy kiedykolwiek o tym wspominałam, ale zdecydowanie wolę pisanie bloga niż prowadzenie kanału- nawet jeśli kanał odnosił raczej większy sukces. Nie będę kłamać though, za pierwszym razem jak zobaczyłam restrykcje komentarzy nieźle się zdenerwowałam. Wiem że część osób pewnie uważa, że twórcy na YT jak i  na blogach powinni robić rzeczy dla własnej pasji, a uganianie się za atencją jest paskudnie egocentryczne,,, ale szczerze nie potrafię robić rzeczy publicznie bez tego typu motywacji.

Ok fajnie, ściana tekstu napisana, świetnie, klasyczny post na LPS Garden :3


Na koniec zdjęcie Lemondrop ponieważ ostatnio znowu na nią spojrzałam i byłam w szoku jak śliczna jest. Miałam kolana całe w śniegu c;

do zobaczenia w następnej notce nie pamiętam jakie miałam pożegnanie aaaaaa
see ya?


środa, 30 stycznia 2019

#78

 nyello!

NAPISAŁABYM TO NA KOŃCU ALE NIKT NIE PRZECZYTA, MIANOWICIE, TURBO WAŻNA SPRAWA- PROPONUJCIE MI TEMATY NA NOTKI BO KOŃCZY SIĘ NA TYM ŻE ROBIĘ STO SESJI ZDJĘCIOWYCH I NIC INNEGO XD

i ponownie ponad miesięczna nieobecność na własnym blogu :"D naprawdę, powinnam sobie ustawić jakiś alarm raz w tygodniu na robienie postów bo wstydzę się samej siebie. 
ALE
tym razem mam przynajmniej w miarę solidną wymówkę. Co prawda kiedyś byłaby dla mnie powodem dla pisania większej ilości postów niż zazwyczaj, ale zignorujmy ten fakt.

Otóż byłam chora przez praktycznie miesiąc. 
Polecam każdemu naprawdę, super zaległości w szkole, oddychanie cały czas tylko powietrzem z naszego własnego mieszkania bez wychodzenia na zewnątrz na pewno poprawia wasz stan samopoczucia. 10/10, przechodziłabym przez to wszystko ponownie gdybym mogła.
Najlepszą częścią tego wszystkiego jest to, że absolutnie nic mi nie wykryto mimo wielokrotnych badań, a lekarka zdołała mi zarzucić, że nic mi nie jest i udaję.

Pani lekarko, jak ja bym chciała umieć udawać 38 stopni gorączki, nawet pani nie wie.

Ale teraz nie muszę się tym przejmować, w końcu ferie, brak szkoły, i tym podobne.
Szczerze to mało mnie to obchodzi bo nawet nie odczuwam zbytnio różnicy.
W sumie to odczuwam, po przez 3 dni byłam w najgorszym miejscu na ferie kiedykolwiek.
Nie zamierzam rzucić nazwy miejscowości bo nie daj Boże ktoś z Was z tamtejszych rejonów pochodzi i będzie wielce urażony, ale to co jest ważne to fakt, że nie było ogrzewania ani ciepłej wody, a łóżko było plastikowe.
Brzmi jak marzenie, prawda?
Na szczęście po trzech dniach wróciłam, ale przecudowne wrażenia są ze mną do tej pory xD

Jedyną dobrą rzeczą jaka z tego wynikła zasadniczo to to, że udało mi się zrobić trochę inną niż zwykle sesję zdjęciową. Jaką? To zaraz zobaczycie, a jakby ktoś nie załapał co poniektórych różnic, to wytłumaczę na końcu.

Ale najpierw, komentarze :3

♥♥♥

Kocham te zdjęcia 0w0~Tajemniczy Świat LPS

Cieszę się :"D

Piosenki z twojego bloga mają tylee frejzeli :@! Anglik musisz mieć naprawdę dobrze opanowany. Jak tam po olimpiadzie? Sesyja śliczna <3~xxCanda

EEEEH olimpiada....No cóż, nie poszło najlepiej, bo jednego punktu zabrakło xD ale zasadniczo nikt się z mojej szkoły i tak nie dostał, więc nie szkodzi  :"D zawsze mam przecież następne dwa lata, prawda? I dzięki <3

♥♥♥



At the dead end I begin 



 ♥

To burn the bridge of innocence.




Satisfaction guaranteed




 A pill away catastrophe




On a mission, nowhere bound, 




Inhibitions underground




A shallow grave I have dug all by myself




And now I've been gone for so long I can't remember who was wrong




All innocence is long gone
I pledge allegiance to a world of disbelief where I belong.


Sum 41, Walking Disaster

♥♥♥

No więc? Czy ktoś już widzi, czym różni się ta sesja od niezliczonych poprzednich?

Tak, nie ma w niej popularnych figurek ani żadnych z moich ulubionych kształtów :"D
Zauważyłam, że jeśli chodzi o modeli których sobie wybieram, to jest bardzo mało różnorodności, i prawdę mówiąc dosyć mi to przeszkadzało, a z racji tego, że dostałam kilka, a raczej kilkanaście nowych figurek na święta, pomyślałam że mogłabym skorzystać z okazji i pofotografować parę z moich nowych dodatków do kolekcji <3
Mogę zrobić o nich notkę zbiorczą, łączoną z figurkami z mikołajek, jeśli ktokolwiek byłby zainteresowany. Ale ostrzegam, będzie to gigantyczna ściana tekstu wymieszanego ze zdjęciami.

Inną rzeczą, której mogliście nie zauważyć, ale która była dla mnie dość istotna podczas wykonywania zdjęć, jest sprzęt którego używałam.
Jak wszyscy zapewne wiecie, do moich zdjęć oraz filmów zwykle używam aparatu Canon- jednak tym razem wszystko co znajduje się w poście było zrobione za pomocą telefonu.
Prawdę mówiąc, byłam dość sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, bo kilka razy kiedy próbowałam zrobić coś podobnego kończyło się to fatalnie, jednak czekała mnie dość miła niespodzianka. Co prawda brak ustawień ostrości doprowadzał mnie do szału, ale jakoś udało mi się to przeżyć. Bardzo podoba mi się na przykład to, że pierwszego zdjęcia wcale nie musiałam przerabiać- tak, ta niesamowicie wysoka saturacja jest tutaj od początku, nie żartuję xD 
Jedną wadą natomiast jest to, że fotki robione od przodu wyglądają fatalnie- zupełnie jakby ktoś nałożył na nie efekt rybiego oka ;-;

♥♥♥

Czy ktokolwiek przeczytał moje narzekania na kamery w telefonach i nie umarł z nudów?
Jeśli tak, to nie wiem, dostajesz ciasteczko. Ciasteczko jest czekoladowe, a jak masz nietolerancję glutenu to przepraszam najmocniej.
Przepraszam również za to, że w ostatnich czasach na blogu nie ma niczego poza sesjami, ale jak pisałam na górze- zwyczajnie nie mam pomysłów i naprawdę liczę na waszą pomoc. Zrobię jakąkolwiek notkę jaką zaproponujecie, o ile będę w stanie xD

Ale no, jeśli macie ferie tak jak ja, to miłego wolnego, jeśli ich nie macie, to lol współczuję, widzimy się w następnej notce!
see ya <3


środa, 19 grudnia 2018

#77

nyello!

jestem prawie pewna, że nikt nie jest zaskoczony tym jak dawno mnie nie było xD
wiecie, byłam zajęta kartkówkami, sprawdzianami, przypałami w szkole, no i oczywiście przygotowaniami do świąt. 
Najgorsze jest to, że w tym roku będę miała dwie wigilie w moim malutkim mieszkaniu w którym normalnie mieszczą się tylko dwie, trzy osoby :^) brzmi jak świetny plan, prawda?
Ale!
Teraz mogę pisać.
Bo jestem na zwolnieniu lekarskim. Po raz pierwszy w życiu ;3
Powiem Wam, przyjemnie się siedzi w domu wiedząc, że do końca roku nie będzie się w szkole xD I co z tego, że będę miała zaległości, co mnie to obchodzi xD
Dodatkowo będę miała czas żeby trochę zmienić wygląd bloga, tak żeby bardziej pasował na święta, zimę i w ogóle-w końcu to moja ulubiona pora roku i żal by było nic nie zrobić.

Jeszcze co do bloga- chciałabym powiedzieć, że kiedy nie patrzyłam stuknęło nam aż
u
w
a
g
a
.
.
.


CAŁE 25 556 WYŚWIETLEŃ!

Naprawdę, dziękuję dziękuję dziękujęęęęęę
Piszcie czy chcecie jakiś specjal, a jeśli tak, to jaki :"D
Nigdy się nie spodziewałam, że mój blog będzie miał aż tyle wyświetleń, kocham was tak bardzoooodljsfn;fsjs
Naprawdę, zaczęcie go było tylko przypadkowym pomysłem na który wpadłam w drodze do szkoły, a teraz tyle osób jest nim zainteresowanych :") wiem, że to po prostu wyświetlenia i nie liczba osób czytających to wszystko, ale poważnie, jestem taka szczęśliwa że tyle razy ktoś odwiedził tą stronkę żeby przeczytać moje frajerskie wypociny na temat petszopów xD Nie mam pojęcia, jak to się stało że jesteśmy tutaj-heck, byłam zaskoczona kiedy zdobyłam moje pierwsze sto wyświetleń, a teraz...

DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERDUSZKA <3

♥♥♥

Możliwe, że niedługo zrobię notkę o LPS które dostałam na mikołajki. Zrobiłam już o nich film, ale osobiście wolę pisać, i wiem, że część z was czyta tylko bloga i nie wpada na mój kanał, a jestem super zadowolona z figurek które dostałam- i dwa z nich są częścią dzisiejszej zimowej sesji zdjęciowej :"D

Ale, zanim je zobaczycie, pora na k o m e n t a r z e !

♥♥♥

Śliczne zdjęcia, czuć ten jesienny klimacik. Te z żurawiną i (chyba) owocami dzikiej róży, mmm <3 W sumie będąc dobrą z angielskiego nie musisz się stresować, jak nie idzie ci matma. Nie da być się we wszystkim dobrym. xD Moje życiowe motto.~miniCreaturesWorld

Dziękujęęęęę! Prawdę mówiąc, nie mam pojęcia co to za rośliny. Jak na osobę z blogiem z "Garden" w nazwie naprawdę nie znam się na takich rzeczach xD

Cudo foty *o* W ogóle zdjęcia LPS "w jarzębinie".. woooow ❤❤ Też chcę! Dlaczegoż tak trudno ją wypatrzeć w tej okolicy?!
Szacun za olimpiadkę! Moja nauczycielka z Anglika się z niej śmieje i przyznała, że nawet po studiach jej nie ogarnia (te cudowne słownictwo)~xxCanda

Dzięki!
Akurat wydaje mi się że to nie jest jarzębina, bo w większości te zdjęcia były robione przy ziemi, gdzie jarzębina nie rośnie...Ale ponownie, nie znam się xD
Serio, to jest akurat kwestia tego że klucze są jakieś zwalone, bo często nie zaliczają ci dobrych odpowiedzi ponieważ nie są w rozwiązaniach ;^D 

Awuu te zdjęcia są cudowne! OwO Najbardziej mi się podoba zdjęcie nr. 6 *^* A i jaki tytuł tej piosenki? xD~Tajemniczy Świat LPS

dzięki!! Dostałam za nie feature na LPS Amino xD 
Tytuł jest na dole notki, "This one goes out to", autorstwa Catch 22.

♥♥♥

Więc, wiem że trochę monotematycznie, ale ponownie zrobiłam sesję zdjęciową xD
Naprawdę, nie mogłam się powstrzymać. Spadł śnieg, po raz pierwszy tak solidnie tej zimy (albo raczej jesieni jeszcze) i nie wiedziałam jak długo będzie się utrzymywał, i nie mogłam przegapić takiej super okazji na zdjęcia xD
Jak już wspominałam, absolutnie kocham zimę. Kocham wszystko- to, że cały czas jest ciemno i czuję się jakby była noc, to że jest zimno, że są święta i moje urodziny...Ale najbardziej śnieg. Boże, śnieg jest taki cudowny i kochany :"D
Więc jak widzicie, kiedy wróciłam od lekarza, nie miałam innego wyboru niż wyjść przed dom i wziąć parę figurek-w tym dwie nowe-oraz kamerę, i zrobić kolejną sesję xD

z a p r a s z a m

♥♥♥



I pledge allegiance to the underworld




One nation under dog




There of which I stand alone




A face in the crowd




Unsung, against the mold




Without a doubt




Singled out




The only way I know




'Cause I want to be the minority





I don't need your authority




Down with the moral majority




'Cause I want to be the minority




Stepped out of the line




Like a sheep runs from the herd




Marching out of time
To my own beat now
The only way I know


Green Day, Minority

♥♥♥

Miałam jeszcze więcej zdjęć, ale niestety nie były według mnie wystarczająco dobre.
A teraz, idę spać, bo mam niske ciśnienie i chce mi się spać 24/7.

miłego dniaaaaaaaaa