sobota, 5 marca 2016

#6 Moje staruszki na spacerze (dodać Tea Swirl, która się wepchała na czwartego) ❤

Ave~!
Z braku lepszego pomysłu na posta, którego bardzo chciałam zrobić (niby zrobiłam wczoraj, ale po prostu musiałam), doszłam do wniosku, że chyba wypadałoby w końcu pokazać jakieś zdjęcia mojego autorstwa, prawda? xd
No więc wzięłam moje ulubione staruszki, jak nazywam moje starsze designowo LPSy (tu prym wiedzie Brigette, moja równolatka), telefon, zakasałam rękawy,i, rzecz jasna zapominając o mrozie na zewnątrz oraz rękawiczkach, wyszłam na dwór pofocić xD
Dziewczyny, które zdecydowały się wyjść w tym mrozie razem ze mną to:
Destiny-spanielka i notabene moja ulubiona figurka w obecnej chwili. 
Paisley-szara longhair'ka, myślałam że jeden większych unikatów, no ale i tak jest śliczna <3
I rzecz jasna wspominana Brigette, którą kojarzycie z notki o shorthair'kach cx

Pora na zdjęcia!

Wolicie nie wiedzieć, jak bardzo bałam się, że ona wpadnie w te krzaki xd



Moje ulubione drzewko c:


Chyba każdy lubi czasem wejść na huśtawkę, co nie? xD Destiny nie jest wyjątkiem c:


Huśtawa <3


Tuż przy moim balkonie c:


Tutaj też spadała. Wymagająca z niej modelka XDDD


Na tym samym krzewie <3 Miały mieć wspólną fotkę, ale światło zaczęło szwankować </3


Des zakochała się w bluszczu <3


Kocham to zdjęcie całym serduchem <3 Paisley wgląda, jakby się wdrapała na najwyższe drzewo w dżungli, i patrzyła na nią z góry <3333


I nie, wcale ta cała 'dżungla' nie wygląda jak plantacja marihuany xD Mój osiedlowy trawnik taki jest xD


Kolejne przygody Indiany Paisley xD Wyobrażacie sobie to? 'Indiana Paisley i poszukiwacze zaginionego petka' (taki spoiler, więcej na końcu notki cx)


Rozmowy w toku-odcinek 'Moja spanielka jest dendrofilem' xD


Kropla wody zniszczyła efekt ;^;


Lol, jestem Tytanem leżącym na taidze XDDD


Szare, ogołocone i jakby japońskie drzewko stworzyło idealną scenerię dla longhair'ki cx


No, i w sumie dopchała się jeszcze Tea Swirl. I na nic zdały się tłumaczenia, że to sesja dla najstarszych petków. Chciała tu być i koniec.



Tutaj oczka srebrne. Poważnie, nie nakładałam żadnego efektu ;p


No, to koniec.

I jeszcze tak- w planach mam relację z piwnicy, bo coś mi się wdaje, że ja chyba tej spanielki jednak nie wymieniałam... Nie zależnie od efektów-notka będzie.
I jeszcze- co sądzicie o serii z LPS Original? Pokażę wtedy specjalny kod do specjalnego petka c:

No, to sayonara <('v')\

2 komentarze:

  1. Ładne zdjęcia i urocze figurki! Zazdroszczę wszystkich trzech xD. Tea Swirl jak na G3 też jest ładna, sama mam LPS z tej generacji, którego bardzo lubię x3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to taka ich pierwsza sesja zdjęciowa xD
      Ja Ci tam zazdroszczę jamnika walentynkowego <3
      To jest w sumie jedyna moja z G3, mam jeszcze Niezidentyfikowany Obiekt Petkujący z blind baga, którego przerabiam, no ale NOPy się nie liczą XDDD
      Niech zgadnę...Kangurzyca? XD

      Usuń